Strona główna  »  Artykuły  »  Istota i koszty utrzymania ciągu technologicznego w stacji telewizyjnej

Istota i koszty utrzymania ciągu technologicznego w stacji telewizyjnej

   
Roman Kotapski

Istota i koszty utrzymania ciągu technologicznego w stacji telewizyjnej

Ciąg technologiczny w stacji telewizyjnej to kamery, zestawy montażowe, studio telewizyjne, studio emisyjne i zespół nadawczy. Wszystkie wymienione elementy tego ciągu muszą sprawnie pracować. Urządzenia te muszą być poddawane stałej kontroli, konserwacji i przeglądom technicznym. Czasami też muszą być poddane naprawom. Nad tymi problemami czuwa zespół techniczny. W tym miejscu należy wytłumaczyć podstawowe pojęcia jak konserwacja i przegląd techniczny.

Konserwacja polega na bieżącej kontroli urządzeń, zapobieganiu nadmiernemu zużyciu i prowadzeniu niezbędnej regulacji parametrów technicznych.

Przegląd techniczny to okresowe poddanie badaniu danego urządzenia lub maszyny w specjalistycznej jednostce, która dysponuje stosowną aparaturą pomiarową i wykwalifikowana kadrą. Na ogół częstotliwość ta wynika z instrukcji obsługi i zaleceń producenta.

W przedsiębiorstwach telewizyjnych istnieją komórki organizacyjne zajmujące się konserwacją urządzeń. Ze względu na dużą różnorodność urządzeń służących do produkcji telewizyjnej, najbardziej rozbudowane działy techniczne są w stacjach telewizyjnych. Najczęściej zespołach technicznych pracują elektronicy, gdyż zdecydowana większość wyposażenia to urządzenia elektroniczne. Dodatkowo zespoły te zajmują się pozostałymi urządzeniami w przedsiębiorstwie.

Zadaniem komórki jest zabezpieczenie pracy urządzeń elektronicznych tak, aby działały bezawaryjnie. Ponadto komórka ta, zwana często wydziałem konserwacji lub działem technicznym, monitoruje prawidłową pracą urządzeń poprzez czasowe przeglądy techniczne. Również komórka ta sprawuje kontrolę nad utrzymaniem i prawidłowym działaniem procesów produkcyjnych, starając się, by nie było przestojów produkcyjnych z powodu awarii. Ma to zasadnicze znaczenie podczas emisji programu telewizyjnego, gdyż przerwy w emisji mogą grozić dużymi konsekwencjami finansowymi, np. gdy przerwana zostanie kampania reklamowa zleceniodawcy. Może również to spowodować spadek wiarygodności stacji telewizyjnej w oczach reklamodawców oraz widzów. Nie można tego lekceważyć.

Dział techniczny realizuje także inne zlecenia dla wszystkich jednostek organizacyjnych, np. naprawa komputerów, instalacje programów komputerowych, naprawy instalacji elektrycznej itp. Zlecenia działu technicznego to głównie:

  • okresowy przegląd instalacji technicznych, maszyn i urządzeń (nadajnik, magnetowidy, kamery itp.),
  • regulacja parametrów technicznych urządzeń dotyczących ich prawidłowej pracy,
  • wymiana części w maszynach,
  • drobne naprawy urządzeń elektronicznych,
  • czyszczenie głowic w magnetowidach, styków itp.,
  • "zarabianie złączy", czyli zakładanie specjalistycznych końcówek do odpowiednich przewodów,
  • wymiana kabli, gniazd, wtyków, przełączników, łączówek,
  • monitoring właściwego użytkowania oraz sprawności maszyn i urządzeń służących do produkcji programu telewizyjnego, a w szczególności nadajników, kamer i magnetowidów,
  • inne zlecenia dotyczące naprawy urządzeń dla pozostałych wydziałów przedsiębiorstwa, głównie administracji.

W większych stacjach telewizyjnych jest osobny dział informatyki, który zajmuje się utrzymaniem i administrowaniem sieci komputerowej, instalacją oprogramowania oraz służy pomocą wszystkim użytkownikom komputerów w tej stacji.

Pojawiające się awarie i uszkodzenia można podzielić na wynikające z czasu pracy oraz losowe spowodowane różnymi przyczynami. Z uwagi na charakter i rodzaj pracy urządzeń elektronicznych większość przeglądów technicznych czy konserwacja urządzeń elektronicznych są planowane z wyprzedzeniem. Wynika to z planu produkcji przedsiębiorstwa, który powinien uwzględnić potrzeby czasowego przeglądu ciągu technologicznego. Na podstawie planu pracy można opracować plan zakupu potrzebnych materiałów i części zamiennych niezbędnych do realizacji tychże zleceń, a co za tym idzie, zaplanować i zabezpieczyć odpowiednie środki finansowe. Dotyczy to zwłaszcza wymiany głowic do magnetowidów, gdyż nie jest to element tani.

Dział techniczny, jeśli ma właściwie spełniać swoje zadania, powinien być wyposażony w odpowiednie instrumentarium. Podstawowe instrumentarium składa się z: mierników, oscyloskopów, generatorów sygnału, analizatorów widma, mierników poziomu sygnału wizyjnego i fonicznego oraz innych niezbędnych urządzeń do prawidłowej pracy.

Czasami mimo wyposażenia technicznego własnego zespołu trzeba np. kamerę wysłać do innego laboratorium, nawet za granicę, ponieważ specjalistycznego sprzętu telewizyjnego kamer, magnetowidów w Polsce się, niestety, nie produkuje się. Nad czym można ubolewać.

Pracownicy zespołu technicznego muszą mieć odpowiednie kwalifikacje. Zespół ten powinien być stale szkolony, najlepiej przez producentów sprzętu, nad którym sprawują pieczę. Wynika to z tego, że producenci tychże urządzeń prowadzą stały monitoring swoich produktów. Dzięki niemu mogą usprawnić swoje produkty i informować o możliwościach uszkodzeń i zabezpieczeniu przed nimi. Niestety szkolenia nie są bezpłatne i należy za nie zapłacić. Powierzony sprzęt jest zbyt drogi, aby pozwolić sobie na amatorszczyznę w tym zakresie i oddać go do naprawy tzw. "złotej rączce".

Utrzymanie takiego zespołu kosztuje i należy taki zespół dobrze i efektywnie wykorzystać. W tabeli 1 przedstawiono koszty utrzymania własnego zespołu konserwacyjnego.

Oczywiście nie zawsze jest potrzeba utrzymania dużego zespołu w przedsiębiorstwie, zwłaszcza u małych producentów. Część usług można zlecić na zewnętrz. Często małego przedsiębiorstwa po prostu nie stać na utrzymanie i wyposażenie takiego zespołu. Nie zawsze jest to zresztą celowe. Jednak w przypadku większej stacji telewizyjnej taki zespół musi istnieć. Nie ważne czy będzie to własny zespół, czy osobne specjalistyczne przedsiębiorstwo, które realizuje usługi dla stacji telewizyjnej. Przykładem może być studio emisyjne.

Zdarza się, że podczas emisji wystąpi awaria urządzeń. Realizator czy zespół, który odpowiada za prawidłową emisję wcale nie musi znać się na usuwaniu awarii, zwłaszcza technicznych. W tym czasie zespół ten musi koncentrować się na sprawnym zabezpieczeniu emisji z innych źródeł. Przykładowo może ulec awarii jeden z magnetowidów emisyjnych (zjawisko tzw. "złośliwość rzeczy martwych") i zespół jest w stanie dalej sprawnie emitować program telewizyjny. W tym czasie dyżurny pracownik konserwacji usuwa powstałą awarię lub dokonuje wymiany niesprawnej jednostki. Można sobie uzmysłowić awarię w czasie realizacji programu na żywo. Nie jest to zbyt przyjemne, ale przy odpowiedniej organizacji pracy, wspólnym wysiłkiem zespołu realizatorów i techników, można program dalej emitować.

Tabela 1 Koszty utrzymania zespołu konserwacyjnego Lp. Pozycja kosztów Wartość Struktura zł % 1. Wynagrodzenia z narzutami Wynagrodzenia pracowników konserwacji Narzuty na wynagrodzenia 2. Świadczenia na rzecz pracowników Szkolenia pracowników Odpisy na ZFŚS Pozostałe 3. Energia Energia elektryczna Energia cieplna 4. Amortyzacja Budynku Urządzeń pomiarowych Oprogramowania Komputerów (zestaw) Pozostałe 5. Pozostałe koszty Koszty BHP Ubezpieczenie Koszty utrzymania czystości pomieszczeń Usługi telekomunikacyjne Delegacje służbowe Inne niewymienione 6. Koszty utrzymania wydziału konserwacji

Źródło: Opracowanie własne

Ważnym elementem zarządzania kosztami obok właściwego pomiaru i zasad dokumentacji poniesionych kosztów jest ustalanie zasad rozliczeń takiego działu. Wydaje się, że najwłaściwszym miernikiem kosztów usług świadczonych przez dział jest koszt godziny dyspozycyjności. Formuła liczenia kosztów godziny dyspozycyjności wygląda następująco:

Koszt Koszty utrzymania wydziału konserwacji godziny dyspozycyjności Ilość przepracowanych godzin przez pracowników

W systemie zarządzania kosztami każda komórka organizacyjna w przedsiębiorstwie powinna znać swoje koszty i swoimi działaniami je obniżać. Może mieć tu wpływ choćby ilość zatrudnionych pracowników w danej komórce organizacyjnej, zajmowane pomieszczenia, oszczędzanie energii itd. Ilość nominalnych godzin pracy zależy od ilości zatrudnionych pracowników w komórce. Pracownik zobowiązany jest do świadczenia pracy w swoim zakładzie pracy. Natomiast jakie będzie miał zadania do wykonania zależy od jego przełożonych i sposobu organizacji pracy na tych stanowiskach. Sam zakup materiałów lub usług obcych wynika z zapotrzebowania na nie i jest ściśle określony i dokumentowany fakturami zakupowymi wraz z ich właściwym opisem. Dlatego też, kosztów zużycia materiałów lub zakupu usług na potrzeby jednostek sprzętowych, nie bierze się pod uwagę przy ustaleniu kosztu godziny dyspozycyjności.

Koszt godziny dyspozycyjności może być porównany z kosztami usług zewnętrznych. W przypadku gdy koszt tej godziny będzie zbyt wysoki można wtedy zastanowić się nad likwidacją działu i podpisaniem umowy z przedsiębiorstwem zewnętrznym. Dlatego kierownik działu technicznego musi mieć świadomość, że praca działu, którym kieruje zostanie porównana do podobnego przedsiębiorstwa działającego na zewnątrz. W interesie kierownika i podległych mu pozostałych pracowników leży utrzymanie właściwego poziomu kosztów. Na pewno utrzymanie własnego działu pozwoli mieć lepszy wpływ na realizowane zlecenia i jakość kadry.

Koszt godziny dyspozycyjności nasuwa analogię do pojęcia roboczogodziny. Jest tu jednak zasadnicza różnica. Jak pokazano we wcześniejszych przykładach charakter tej pracy w stacji telewizyjnej wymaga dyżurów czasem całodobowych, zwłaszcza podczas emisji programu telewizyjnego. Pracownik w tym czasie może realizować zlecenia wcześniej zaplanowane np. konserwacja magnetowidów, jak i zająć się usuwaniem powstałej awarii. Jest to kwestia organizacji pracy i losowego występowania awarii. Natomiast roboczogodzina raczej stosowana jest w rozliczeniach zewnętrznych. Koszt godziny dyspozycyjności może być stosowany tylko w rozliczeniach wewnętrznych przedsiębiorstwa i ma służyć ustaleniu rzeczywistych kosztów usług.

Zespół konserwacji może prowadzić rejestrację napraw, konserwacji maszyn i urządzeń, które są na wyposażeniu przedsiębiorstwa telewizyjnego. Rejestracja powinna dotyczyć każdego ważniejszego urządzenia. Z praktyki i doświadczenia wynika, że będą to zwłaszcza reporterskie kamery telewizyjne, magnetowidy i całe jednostki jak studio telewizyjne. Zdarzają się wypadki niewłaściwego wykorzystania powierzonego sprzętu.

Niektórzy operatorzy kamer, podczas pracy w terenie, nie zabezpieczają odpowiednio kamery. Jeden z reporterów wykazał się wyjątkową pomysłowością. Mianowicie chciał mieć zdjęcia z samochodu podczas jazdy. Postawił więc kamerę na samochód, nie zabezpieczając jej odpowiednio. Kamera uległa uszkodzeniu. Trudno po wielu latach dociec czy nie zrobił tego celowo czy też zapomniał o tak podstawowych zasadach pracy z kamerą. Późniejsza jej naprawa wymagała min.:

  • uporządkowania płytek drukowanych,
  • naprawy obiektywu,
  • naprawy urwanych bębnów wirujących głowic i wielu innych napraw.
  • Reporter wykazał się dużą bezmyślnością w tym względzie.

Inne najczęściej występujące uszkodzenia kamery to porysowanie obiektywu, czy też piasek w kamerze. Oczywiście nie zawsze można tego uniknąć, gdyż operator kamery wykonuje zdjęcia w różnych warunkach atmosferycznych. Niemniej niektóre uszkodzenia są wynikiem braku zachowania podstawowych reguł pracy ze sprzętem.

W czasie pracy zestawu montażowego zużywają się i rozregulowują zespoły mechaniczne w magnetowidach czy stole montażowym, czy też pewne układy elektroniczne. Mogą rozluźnić się złączki przy kablach itp., wynikające z normalnego użytkowania. Na skutek różnych przełączeń elementów zestawu, ulegają uszkodzeniu wtyki lub wejścia tych urządzeń. Zgodnie z zasadami właściwego użytkowania urządzeń technicznych, należy dokonywać przeglądu technicznego i konserwacji. Do tego procesu potrzebne są właściwe urządzenia pomiarowe (np. mierniki), materiały oraz pracownicy, którzy potrafią to umiejętnie zrobić i mają za sobą właściwe szkolenia przez producenta sprzętu.

Niektórzy montażyści szanują swój warsztat pracy, inni nie robią sobie z tego nic i nadmiernie, niedbale wykorzystują sprzęt. Specjalnie nie troszczą się o niego. Później mają pretensje, że sprzęt nieprawidłowo pracuje. Często zdarza się palenie papierosów w pokoju montażowym przez uczestników procesu montażu. Tłumaczy się to tym, że nie mają weny twórczej. Wysokiej klasy sprzęt elektroniczny nie znosi dymu papierosowego, gdyż osadza się na głowicy magnetowidowej. Tym samym skraca się czas pracy głowicy, co powoduje jej wcześniejszą wymianę na nową, co nie pozostaje bez wpływu na poziom poniesionych kosztów eksploatacji zestawu.

Niektórzy uczestnicy procesu montażu stawiają naczynia z napojami na stoły montażowe, czy też przy innym sprzęcie elektronicznym. Nietrudno tu o wylanie zawartości. Powoduje to nieobliczalne konsekwencje w postaci zwarcia elektrycznego i tym samym uszkodzeniu sprzętu. Później zespół techniczny musi doprowadzać sprzęt do stanu ponownej używalności, co niesie za sobą niepotrzebne koszty. Nie trzeba dodawać, że nie pozostaje to bez wpływu na późniejszy koszt oferowanej usługi.

Dzięki rejestracji napraw i konserwacji można monitorować efektywność użytkowanych jednostek sprzętowych. Przy dłuższym okresie pracy z danymi jednostkami sprzętowymi każdy użytkownik wie, które jednostki najczęściej sprawiają kłopoty i na których pracuje się bez większych problemów. Niemniej wiedza ta wynika z praktyki użytkowania sprzętu.

Później gdy chce się zestawić dane porównawcze często brak jest spójnych źródeł o:

  • kosztach poniesionych napraw,
  • przeprowadzonych konserwacjach,
  • wymianie części w danej jednostce sprzętowej.

Doświadczeni pracownicy, którzy zajmują się naprawą takiego sprzętu, mogą podać przyczyny uszkodzenia. Czasami można wykazać pracownikowi (np. operatorowi kamery, montażyście), który użytkował sprzęt, że nie właściwie go eksploatował niezgodnie z instrukcją obsługi i to spowodowało wyłączenie jednostki sprzętowej. Nieodpowiedzialni pracownicy powinni ponieść konsekwencje służbowe z odpowiedzialnością materialną włącznie. Nie powinno się im powierzać zbyt często tak drogiego sprzętu. Jeśli nie będą pracowali to ich honoraria obniżą się i czę ? niezgodnie z instrukcją obsługi i to spowodowało wyłączenie

Należy pamiętać, że w każdym przedsiębiorstwie są ograniczone zasoby sprzętowe. Wyłączenie któregoś z nich jest przyczyną tego, że inny pracownik nie może wykonać swojego zadania. Jak już wielokrotnie wspominano wcześniej, są to urządzenia wysokiej klasy i ich posiadacz powinien, w jak najdłuższym okresie, mieć z nich pożytek.

Dokument, w którym by rejestrowano zlecenia dotyczące napraw, wymiany części zamiennych, przeglądów technicznych i konserwacji danej jednostki sprzętowej lub komórki organizacyjnej (np. studio telewizyjne), powinien mieć co najmniej następujące dane:

  • nazwa jednostki sprzętowej,
  • nr inwentarzowy,
  • komórka organizacyjna,
  • treść zlecenia,
  • zakup niezbędnych materiałów lub części zamiennych do wykonania zlecenia,
  • koszty usług obcych,
  • wykonawca,
  • zlecający.

Przykładowy wzór karty eksploatacyjnej przedstawiono w tabeli 2.

Tabela 2 Karta eksploatacyjna jednostki sprzętowej

NAZWA JEDNOSTKI SPRZĘTOWEJ: NR INWENTARZOWY: KOMÓRKA ORGANIZACYJNA: l.p. Tresc zlecenia Material/Usluga obca Wartosc zl. Wykonawca data Zlecajacy data Uwagi

Źródło: opracowanie własne

Karty eksploatacyjne jednostek sprzętowych dostarczają informacji dotyczących ponoszonych na nie kosztów. Zebrane i odpowiednio przetworzone dane można prezentować wszystkim użytkownikom i ciągle zwracać uwagę na konieczność szanowania warsztatu pracy. Brak np. odpowiedniej ilości kamer uniemożliwi efektywna pracę.

Prowadzenie kart eksploatacyjnych może mieć jeszcze jeden dodatkowy atut. Mianowicie umożliwi rejestrowanie wykonywanych czynności przez zatrudnionych pracowników w komórce. Można wtedy lepiej ich oceniać i dzięki temu unikać niepotrzebnych zadrażnień choćby przy podziale premii za wykonywana pracę.

Do prawidłowej rejestracji napraw, konserwacji czy też przeglądów technicznych niezbędna jest instrukcja obiegu dokumentów. Innym ważnym czynnikiem jest rzeczywiste, a nie iluzoryczne zainteresowanie tym problemem i wyciąganie właściwych wniosków przez decydentów, bowiem samo generowanie dokumentów nic nie da i szkoda czasu pracy na ich tworzenie.

2000-11-14